Ortodonta » Czasopismo ortodontyczne – Moja Praktyka

Nagłówek

Indywidualnie projektowane aparaty
Logowanie

Konto modeli cyfrowych

Czasopismo ortodontyczne – Moja Praktyka

Alberto Teramoto - SENTALLOY®. Historia superelastyczności. Raport przeglądowy „White Paper”.
Mimo, że wszystkie stopy niklowo-tytanowe wydają się być takim samym materiałem, to istnieją pewne odmienności w ich składzie i sposobie produkcji, które są odpowiedzialne również za różnice między zwykłymi a specjalnymi drutami ortodontycznymi. Właściwości stopów Ni-Ti oraz zadowalające koszty ich produkcji przełożyły się na znaczny wzrost możliwości, zwiększyły efektywność terapii, skróciły czas spędzany przez pacjentów na fotelu i w efekcie końcowym poprawiły dochodowość naszej pracy.
Michael C. Alpern - Ewolucja zamków Bio-Compatible: sytuacja po roku 2003
Od wszystkich systemów łuków i zamków oczekuję, że zapewnią mi najlepszą możliwą kontrolę od (prawie) samego początku terapii. Dla mnie zaletą systemu In-Ovation jest to, że mogę uzyskać kontrolę ruchu w trzech wymiarach (tip, tork i rotacja) tak szybko, jak to tylko jest możliwe. Właściwości tych zamków powodują, że ich stosowanie jest naprawdę ekscytujące. Zakładanie nowych łuków czy wyjmowanie i zmiany drutów zajmują dosłownie kilka minut. Jest to jedyny system, w którym mogę spokojnie umawiać pacjentów na zmianę łuków w porze popołudniowej, po zakończeniu zajęć szkolnych, gdy wszystkie fotele są zajęte w związku z wizytami kontrolnymi dzieci. W mojej ocenie system zamków In-Ovation-R® będzie w przyszłości znaczącym elementem ewolucji w ortodoncji.
Giuseppe Scuzzo, Kyoto Takemoto, Luca Lombardo, Giuseppe Siciliani - Lekki system lingualny
Motywacją kryjącą się za decyzją o leczeniu ortodontycznym z użyciem aparatów lingualnych są najczęściej potrzeby estetyczne pacjentów. Do tego dochodzą zazwyczaj oczekiwania dotyczące leczenia, które ma przynieść pożądane rezultaty w krótkim czasie oraz nie powinno powodować dyskomfortu ani czynnościowego, ani psychologicznego. Filozofia lekkiego systemu lingualnego Stb bazuje na idei profesorów G. Scuzzo i K. Takemoto, którzy pragnęli stworzyć komfortowy aparat estetyczny zapewniający jednak optymalną kontrolę pozycji zębów w trzech wymiarach. Został on opracowany z myślą nie tylko o uproszczeniu procedur klinicznych i skróceniu czasu spędzanego przez pacjenta w fotelu, ale również o zredukowaniu uzależnienia od prac laboratoryjnych, a tym samym obniżeniu dodatkowych kosztów. Efektywny i dobrze działający aparat stanowi tylko jeden z istotnych czynników terapii, które w połączeniu z doświadczeniem klinicznym i wiedzą ortodonty pozwalają na optymalne dopasowanie leczenia do potrzeb danego pacjenta.
B. Giuliano Maino, Frank Weiland, Alessandro Attanasi, Bjorn U. Zachrisson, Tamer Buyukyilmaz - Uszkodzenia korzeni w wyniku kontaktu z miniśrubami i ich naprawa
W ostatnich latach pojawiło się bardzo wiele urządzeń pomocniczych służących do kotwienia szkieletowego. Miniśruby są najczęściej stosowane ze względu na ich niewielkie rozmiary i wszechstronność, stosunkowo niski koszt oraz łatwość wkręcania i wykręcania. Pomimo dość powszechnego obecnie stosowania miniśrub przeprowadzonych zostało bardzo niewiele badań dotyczących możliwości uszkodzenia korzeni zębów w wyniku ich kontaktu ze śrubami. W naszym badaniu sprawdzaliśmy metodami analizy histologicznej, jakie mogą być skutki kontaktu między wiertłem czy też miniśrubą albo jednym i drugim a korzeniami czterech górnych przedtrzonowców u dwóch pacjentów ortodontycznych w wieku młodzieńczym.

Od Redaktora

 

Szanowni Czytelnicy,

Lato przed nami. Nie zapominamy o ortodoncji. W rozpoczynającym się okresie błogiego lenistwa i kanikuły Moja Praktyka poświęcona jest odpowiedzi na pytanie jak unikać dodatkowej pracy zależnej od własnych decyzji? W tym wydaniu naszego Czasopisma mamy artykuły czterech autorów.

Dr A. Teramoto poświęcił sporo wysiłku na to aby uporządkować, zebrać i wyjaśnić czym jest stop niklowo-tytanowy w ortodoncji (niti)? Często lekarze pytają po ile można kupić druty niti? W domyśle tego pytania są zawarte wszelkie ich oczekiwane właściwości niezbędne klinicznie, takie jak: superelastyczność, pamięć kształtu. Po co? Aby wzrosła efektywność i bezpieczeństwo działania lekarza ortodonty. Aby skrócić czas fotela i zwiększyć, a nie zmniejszyć dochodowość praktyki (dobre druty superelastyczne nie należą do najtańszych).

Wiedza techniczna i materiałoznawstwo są potrzebne lekarzowi.
Bez tej wiedzy będzie tracił sporo czasu, pieniędzy, dodatkowego wysiłku na zarządzanie elementami aparatu. Przy okazji będzie przyzwyczajał do nieefektywnej pracy zarówno siebie jak i swój personel. Konkurencja jednak nie daje tu szansy.
Pacjenci skłonni zapłacić więcej na pewno będą chcieli rzadszych wizyt.
Pacjenci skłonni zapłacić mniej nie mogą zabierać zbyt dużo czasu fotela. To ekonomia.

Teraz wiadomo po co są superelastyczne i z pamięcią kształtu łuki niti. Nie każdy niti to ten NiTi o który lekarz pytał.

W kolejnym artykule Dr M.C. Alpern, opisuje ewolucję zamków. Co może zaskakiwać - podaje jak zdenerwować klinicystę.
Wystarczy go namówić na spróbowanie i zastosowanie dobrych jakościowo zamków samoligaturujących. Niestety, nie jak we wszystkim następuję inflacja i nie każdy SL jest o odpowiedniej użytkowej jakości i po zakupie trzeba z tym sobie dać radę jeśli się źle wybrało. Wszystkie, nawet niewidoczne gołym okiem parametry zamków są bardzo istotne. Dla przykładu tork nominalny i tork efektywny to dwa rożne zagadnienia. Lekarz zawsze pyta o tork w zamkach lecz nie koniecznie osiąga efekt tego torku, który zależy także od innych czynników i elementów aparatu. Jak to kontrolować ? Należy dobrać produkty które dadzą lekarzowi kontrolę w zakresie torku, angulacji i rotacji. Dobór odpowiednich drutów (w tym właściwe NiTi), oraz weryfikacja używanych sekwencji drutów mogą zapobiec marnowaniu czasu lekarza i pacjenta. Czy czasami w pewnej fazie leczenia nie jest używany mniej sztywny łuk od poprzedniego ? Należy też pamiętać o sprawdzeniu detali konstrukcji zamka. To co małe i nie istotne z punktu widzenia 170 cm może mieć znaczenie w „mikroprzestrzeniach” ortodonty. Mimo, że tego nie widać to jednak czuć w postępach leczenia i ilości pracy dodatkowej. Zaufanie doświadczeniu lekarza, obserwacja postępujących zmian, oraz nie godzenie się na rozgrzeszenie - „tak bywa”. Jakość jest tylko jedna – jest albo jej nie ma. Pacjenci o tym wiedzą i lubią dobrze zainwestować swoje pieniądze. Warto wiedzieć lub sobie przypomnieć parę spraw mających wpływ na wielkość dodatkowej pracy w obsłudze pacjenta. I pamiętać, że:
Pacjenci skłonni zapłacić więcej na pewno będą chcieli rzadszych wizyt.
Pacjenci skłonni zapłacić mniej nie mogą zabierać zbyt dużo czasu fotela. A jaka część procesu leczenia to koszt czasu lekarza i obsługi ?

Dr G. Scuzzo to współtwórca lekkiego systemu lingualnego. System ten dedykowany jest pacjentom, którzy wymagają: estetyki, przewidywalnych rezultatów w krótkim czasie oraz maksymalnego komfortu czynnościowego
i psychologicznego w trakcie leczenia. STb Light to mniejsze siły – dokładnie po to zaprojektowano NiTi i systemy SL. A „STb Light” wraz z „Social 6” to odpowiedź dla mniej złożonych przypadków.
Za każdym razem Pacjenci skłonni zapłacić więcej na pewno będą chcieli rzadszych wizyt i estetyki. Pacjenci skłonni zapłacić mniej nie mogą zabierać zbyt dużo czasu fotela. Estetyka to nie tylko dyskrecja wyglądu lecz również dbałość o szczegóły.

W ostatnim z artykułów Dr G. Maino nawiązuje do oszczędzających czas rozwiązań zakotwień czasowych (TAD’s). Miniśruby to bardzo dobry pomysł. Ryzyko kontaktu śrub z korzeniami musi być uwzględnione. Diagnostyka i bezpieczny, dobrej jakości produkt, są gwarantem uśmiechu pacjenta i lekarza.

Życzę ciekawej lektury.

Tomasz Stefańczyk

Strona korzysta z plików cookies Polityka Prywatności