Ortodonta » Czasopismo ortodontyczne – Moja Praktyka

Nagłówek

Indywidualnie projektowane aparaty
Logowanie

Konto modeli cyfrowych

Czasopismo ortodontyczne – Moja Praktyka

Adam Masztalerz - Ortodoncja dziś.
W związku z uroczyście świętowanym wkroczeniem w trzecie ty­siąclecie odmienialiśmy przez wszystkie przypadki przełom stule­cia i przełom tysiąclecia. O wiele mniej spektakularny był młodszy o ponad 20 lat przełom w ortodoncji, o ileż bogatszy w treści od tego kalendarzowego. Przez jeszcze nieśmiało uchyloną żelazną kur­tynę przyszło do nas Nowe. To nowe miało postać stałych aparatów ortodontycznych. Zachłysnęliśmy się nim, jak coca-colą, też symbo­lem zgniłego - jak nas zapewniano - Zachodu. Okazało się, że ten pierwszy haust był tylko zapowiedzią, zaczynem dalszych, jakby po­tomnych nowości. Od dziesięcioleci wyspecjalizowani, żeby nie po­wiedzieć ograniczeni do aparatów zdejmowanych, głównie czynnoś­ciowych, dostąpiliśmy wtajemniczenia w arkana - nielubianej przez oficjalną polską ortodoncję -nowoczesnej mechanoterapii. Ten pro­ces wtajemniczenia przybrał postać procesu permanentnego. Pierw­sze doniesienie o doświadczeniach klinicznych zastosowania, nowo­czesnej stałej aparatury cienkołukowej ukazało się już w 1979r. Zdobycze przemysłu produkującego dla potrzeb ortodoncji, na czele z metalurgią, stymulują coraz to nowe koncepcje terapeutycz­ne. Poczciwa bergeńska metoda Hasunda, stosowana, w uproszczonej formie we Wrocławiu, poszła już w zapomnienie. Z początkiem lat osiemdziesiątych projektując aparat pieczołowicie wyrysowywałem w karcie pacjenta - w dwóch rzutach: przedsionkowym i okluzyjnym - wszystkie zagięcia /step-up, -down, -in czy -out/ A techni­ka łuku prostego i jej liczne modyfikacje za jednym zamachem uwolniła nas od tej żmudnej czynności. Łuki termoaktywowalne to kolej­ny skok jakościowy. I wreszcie łuki superelastyczne - TMA, NiTi.
Martin B. Epstein, Joshua Z. Epstein - Leczenie przy zastosowaniu zamków o dwóch wielkościach szczelin.
Szczeliny o zróżnicowanej wielkości (D.S.S. = differential slot size) stanowią podstawę metody dwurozmiarowej i polega na zastosowaniu zamków o dwóch wielkościach szczelin w obrębie jednego aparatu. Szczególnie w połączeniu z systemem Orthos™ metoda D.S.S. podkreśla zalety będące integralną częścią tego systemu. Wynikiem zestawienia rozmiarów .018 oraz .022 jest lepsza skuteczność leczenia, łatwość planowania działań oraz zmniejszenie stresu pacjenta, a przede wszystkim doskonałe wyniki. Połączenie dwóch rozmiarów szczelin w jednym aparacie zostało zaproponowane w jednym z przypadków prowadzonych i opisanych przez Schudy’ego i Schudy’ego wraz ze stosowanym przez nich systemem bimetrycznym, a następnie przez Gianelli’ego i innych wraz ich techniką dwurozmiarową.
H.U. Paulsen - Wieloletnie obserwacje 370 autotransplantowanych zębów przedtrzonowych.
Autotransplantacja zębów stała się metodą leczenia niektórych problemów ortodontycznych. W okresie 13 lat monitorowano 370 autoimplantów metodą testu elektrometrycznego na wrażliwość miazgi oraz metodą radiograficzną pod względem regeneracji aparatu zawieszeniowego zęba (więzadeł zębodołowo-zębowych) i wzrostu korzenia. Poniższy artykuł opisuje zarówno techniki chirurgiczne jak i precyzję badania wrażliwości i badania radiograficznego mającego na celu ocenę adaptacji autoimplantu. Reakcja wrażliwości okazała się być w większym stopniu powiązana z fazą rozwoju zęba, niż z typem zęba przedtrzonowego. Precyzja badania wrażliwości (tj. wartości odchylenia występującego pomiędzy dwoma kolejnymi pomiarami w kilkutygodniowym okresie czasu) okazała się wynosić 15-36% dla różnych faz rozwoju zębów. W celu standaryzacji stopnia ekspozycji podczas pomiaru radiograficznego wewnątrz jamy ustnej zastosowano identyczne kasety z błoną filmową.
 

Od Redaktora


Szanowni Państwo

Zbliżają się Święta a wraz z nimi nieuchronnie koniec roku. Jest to czas, w którym dokonuje się pewnych refleksyjnych podsumowań i snuje plany na przyszłość. I kiedy tak właśnie kontemplowałam przyszła mi do głowy pewna sentencja wypowiedziana przez jednego z bohaterów powieści Marqueza, Człowiek ten zapytany czy jest zadowolony ze swoich osiągnięć odpowiedział filozoficznie, że niezwykle przyjemnie jest być na szczycie góry ale najprzyjemniejsze i twórcze jest jej zdobywanie. Życzę więc sobie i Państwu aby w kolejnym roku MP ustawicznie „wspinała się” w górę.

A w świątecznym numerze znajdziecie Państwo drugi z serii artykuł M.B.Epsteina (poprzedni w nr 2/2002), poświęcony stosowaniu zamków o dwóch rozmiarach slotu w obrębie jednego łuku zębowego.

Autor podaje sekwencje łuków zalecanych na poszczególnych etapach leczenia i szczegółowo opisuje korzyści jakie uzyskuje stosując zasadę DSS.

Podane w sposób nader klarowny zalety takiego postępowania zachęcą być może niektórych z Państwa do wprowadzenia tej metody w swojej praktyce.

Ponadto polecam Państwu dość długi ale z wielu powodów ważny artykuł H.U.Paulsena i współautorów poświęcony odległym obserwacjom 370 autotransplantowanych zębów przedtrzonowych.. Znaleźć tam można opis techniki zabiegu autotransplantacji, czy sposób postępowania z zębami przeszczepionymi zależny od stopnia dojrzałości korzenia. Jednakże dla wykonującego zabieg chirurga, czy przygotowującego miejsce dla transplantatu ortodonty, najważniejszą rzeczą jest dokładna ocena wielkości przeszczepianego zęba. Najlepszym bowiem transplantatem jest zawiązek zęba z niezakończonym wzrostem korzenia. Autorzy przedstawili metodę oceny radiograficznej długości korzenia zawiązków przedtrzonowców i szerokości ich koron. W ich ocenie dokładność ta wynosiła 0,5mm w stosunku do rzeczywistych wymiarów zęba. Autorzy poczynili też obserwacje nad stanem żywotności miazgi przeszczepianych zębów. Stwierdzili zależność między progiem pobudliwości miazgi a wzrostem długości korzenia zawiązka. Im proces rozwoju korzenia był bardziej zaawansowany tym bardziej malała pobudliwość miazgi. Obserwacje poczynione na tak dużym materiale są szczególnie dla nas cenne, gdyż w polskim piśmiennictwie nie znajdzie się podobnych doniesień. Przyczyna jest prosta - nikt nie dysponuje takim materiałem. Zabiegi autotransplantacji wykonuje się u nas jedynie okazjonalnie, a najczęstszym do nich wskazaniem są zatrzymane kły.

Bezsprzecznie ozdobą tego numeru MP jest artykuł prof. A.Masztalerza pt.” Ortodoncja dzisiaj” – to piękny refleksyjny tekst na temat zmian w polskiej ortodoncji ( i nie tylko) – radzę go Państwu uważnie przeczytać.

Życząc wszystkim naszym Czytelnikom wspaniałych radosnych Świąt i wielu sukcesów Nowym Roku pozdrawiam serdecznie

 

Strona korzysta z plików cookies Polityka Prywatności