Ortodonta » Czasopismo ortodontyczne – Moja Praktyka

Nagłówek

Indywidualnie projektowane aparaty
Logowanie

Konto modeli cyfrowych

Czasopismo ortodontyczne – Moja Praktyka

Nowoczesne zarządzanie i marketing w praktyce ortodontycznej
Relacja z "Kursu dla ortodontów i personelu pomocniczego" Nie można nie polubić tego kolegi po fachu, ortodonty z Bawarii, bo on potrafi jak prawie nikt inny w Niemczech przedstawiać i wcielać w życie metody zarządzania gabinetem ortodontycznym, które w dużej mierze sam stworzył i stale udoskonala. Został odznaczony przez komitet konkursowy kolegium Josefa Schmidta w Bayreuth nagrodą przyznawaną za wyjątkowy styl zarządzania “Potencjał przedsiębiorcy” [Unternehmer Energie], a jego gabinet od 25 lat wciąż się rozwija, kwitnie i jest coraz lepszy.
Birte Melsen - Problematyka zakotwień ortodontycznych w podejściu racjonalnym
Na pogorszenie wyniku leczenia ortodontycznego często ma wpływ utrata zakotwienia. Mimo to, bardzo mało uwagi poświęcano dotąd tym siłom działającym na jednostkę zakotwienia, które były odpowiedzialne za jego utratę. Niniejszy artykuł zajmuje się problematyką aspektów biologicznych kontroli zakotwienia, a w szczególności wpływowi systemu sił ortodontycznych oraz sił zgryzu na odpowiedź komórkową tkanek przyzębia stanowiących oparcie dla zębów kotwiących. Artykuł omawia też kwestie wpływu różnych aparatów kotwiących na wzajemne oddziaływania zachodzące pomiędzy pionowym a przednio-tylnym rozwojem szkieletu twarzoczaszki. Artykuł podkreśla znaczenie uwzględnienia sił pionowych w tych rozważaniach i proponuje racjonalne podejście do kwestii zakotwień w ortodoncji. Jesteśmy zwolennikami stosowania tam, gdzie to jest możliwe, aparatów wewnątrzustnych oraz pozazębowych, a także aparatów sztywnych, które stymulują właściwe odczuwanie zgryzu przez pacjentów. Artykuł przedstawia przypadki kliniczne demonstrujące sposób zastosowania klinicznego omawianej metody postępowania.
Tomasz Janikowski, Tomasz Stefańczyk - Technika cyfrowa w gabinecie
Praktyka ortodontyczna wykorzystująca zaawansowane techniki leczenia i diagnostyki medycznej z samej definicji staje się miejscem wykorzystania najnowszych zdobyczy techniki oferujących rosnący nieustannie potencjał do wykorzystania. Stopień użycia dostępnych środków technicznych zależy w dużej mierze od właściwej oceny ich przydatności oraz właściwego wyboru konkretnych urządzeń. Celem tego tekstu jest uporządkowanie i przybliżenie informacji o dostępnych aktualnie środkach technicznych mogących znaleźć zastosowanie w codziennym działaniu praktyki ortodontycznej.
Michael L. Swartz - Łuki tytanowe cz. 2
Poniższa rozprawa prezentuje jakieś 12 lat doświadczenia w leczeniu przypadków ortodontycznych pełnymi aparatami stałymi, ale wyłącznie z beta i nikiel tytanowymi łukami. Wnioski, które zostały wyciągnięte i konkretne preferencje w doborze drutu odzwierciedlają autorską perspektywę ortodoncji, materiałów, biomechaniki, itd. Czytelnik powinien wziąć pod uwagę korzyść szerokiego wyboru łuków i ich właściwości, by dokonać wyboru łuku opartego na potrzebach pacjenta, zgodnego z indywidualnymi poglądami praktykujących oraz z pełnym zrozumieniem fizycznych własności drutów.
Charles J. Burstone - Precyzyjne łuki językowe
Łuki językowe [lingualne] mogą być stosowane albo niezależnie od innych metod leczenia, albo jako metoda wspomagania terapii zwanej wargową lub policzkową, czyli opartej o zamki klejone do powierzchni przedsionkowych zębów. Łuki językowe mają szereg zalet, szczególnie w sytuacjach, gdy druty ortodontyczne zakładane od strony przedsionkowej mogłyby powodować powstawanie niepożądanych efektów ubocznych. W systemie dostępne są dwa kształty łuków ortodontycznych - łuk idealny zwany też podkreślonym łukiem idealnym oraz łuk o zwiększonej sile działania, którego kształt może nie przypominać kształtu łuku idealnego. Do niewielkich przesunięć zębów wykorzystujemy drut TMA albo drut stalowy o kształcie łuku idealnego i dajemy mu czas na spokojne wykonanie swojej pracy. Być może zęby nie przesuną się od razu do idealnej pozycji, lecz ich końcowe ustawienie będzie prawidłowe.
 

Od Redaktora

 

Szanowni Państwo

Adresując do Państwa właśnie taką zawartość kolejnego numeru Mojej Praktyki czynimy to zamierzenie. Chcemy bowiem przybliżyć Państwu sylwetki znakomitych prelegentów, z którymi będziecie się mogli spotkać jesienią br. Jednym z nich jest Birte Melsen, która będzie gościem PTO , drugim Charles J. Burstone, który w październiku poprowadzi cykl kursów z biomechaniki.

W tym numerze MP przedstawiamy państwu poglądy B. Melsen na temat zakotwienia. Autorka podważa dotychczasowe teorie o możliwości stworzenia maksymalnego zakotwienia w oparciu o zęby, nawet przy wspomaganiu zębowego zespołu kotwiącego przez wyciągi czaszkowe. Rozpoczęcie leczenia od wyrównywania zębów, w tym w obszarze kotwiącym, stymuluje zmiany w tkankach przyzębia, stanowiące przygotowanie do remodelingu. Dlatego należy raczej liczyć się z utratą, niż utrzymaniem zakotwienia. A zatem, czy istnieje możliwość wzmocnienia zakotwienia? Wg. autorki tak. Wiele obiecującym wzmocnieniem zakotwienia stają się wewnątrzustne struktury poza zębowe jak np. onplanty w podniebieniu, śruby pod łukiem jarzmowym, czy autorskie „zakotwienie z Aarhus”.
Drugim z polecanych autorów jest Ch.J.Burstone. W artykule pt. „Precyzyjne łuki językowe - cz.2” opisane są różne formy łuków językowych pozwalające na takie działanie jak poszerzenie, zwężenie, rotacje, przechylenie / głównie trzonowców do tyłu/ i torkowanie trzonowców. Ponadto łuki te mogą być użyte jako zakotwienie dla prostych, cienkich, aktywnych sprężyn lub wspomagać zespół kotwiący.

W bieżącym numerze znajdziecie Państwo również dwie kontynuacje z poprzedniego numeru. Jedna z nich to druga część artykułu M.L. Swartza o łukach tytanowych. Autor omawia w niej zastosowanie drutu TMA do wykonania łuku utility czy łuku do niwelacji krzywej spee. Podkreśla, że w jego opinii, TMA jest dzisiaj najlepszym stopem na tzw. łuk pracujący.

Do poprzedniego numeru nawiązuje też sprawozdanie z kursu prowadzonego przez H.Seeholzera w Hallbergmoos, pt. „Nowoczesne zarządzanie i marketing w praktyce ortodontycznej”. Ale o ile we wcześniejszej części znajdziemy kilka cennych uwag na temat efektywnego zarządzania praktyką, to o tyle w tej mamy same ogólniki. Być może jednak poznając ogóły zechcemy poznać szczegóły i sami wybierzemy się na kurs Seeholzera.

Na koniec, dla niezdecydowanych na wprowadzanie technik cyfrowych w gabinecie polecam artykuł autorstwa T.Janikowskiego i T.Stefańczyka pt. „Przegląd popularnych urządzeń do rejestracji i przetwarzania cyfrowego danych”, który na pewno pomoże Państwu dokonać wyboru.

Życząc wszystkim Szanownym Czytelnikom słonecznego lata i udanego wypoczynku proszę by nie zapomnieć o lekturze MP.

 

Strona korzysta z plików cookies Polityka Prywatności