Ortodonta » Czasopismo ortodontyczne – Moja Praktyka

Nagłówek

Indywidualnie projektowane aparaty
Logowanie

Konto modeli cyfrowych

Czasopismo ortodontyczne – Moja Praktyka

Hans Ulrik Paulsen, Agnete Karle, merete Bakke, Anders Herskind - Tomografia komputerowa i analiza rentgenograficzna stawów skroniowo-żuchwowych (SSŻ) oraz analiza cefalometryczna w przypadku terapii metodą Herbsta w późnej fazie okresu dojrzewania.
Z grupy 100 kolejnych pacjentów leczonych przy pomocy aparatu Herbsta po zakończeniu najbardziej intensywnego wzrostu w okresie dojrzewania został wybrany chłopiec w celu przedstawienia całościowego efektu terapii aparatem Herbsta. Zmiany morfologii układu stomatognatycznego oraz struktury stawów skroniowo-żuchwowych (SSŻ) były rejestrowane przy pomocy badań radiologicznych, a funkcja systemu czaszkowo-żuchwowego została poddana badaniom klinicznym, elektromiograficznym oraz pomiarom siły zgryzu. Wynikiem terapii były zaznaczone zmiany w obrębie wyrostków zębodołowych, wydłużenie żuchwy, wzrost wysokości gałęzi żuchwy oraz kąta w punkcie gonion. W ciągu trzech miesięcy po założeniu aparatu tomografia komputerowa oraz zdjęcia ortopantomograficzne SSŻ wykazały proces tworzenia nowej tkanki kostnej w postaci podwójnego konturu w obrębie dołka stawowego i w tylnej części wyrostka kłykciowego w wyniku adaptacyjnego procesu remodelingu kości. Leczenie miało ujemny wpływ na funkcję SSŻ, jednak w badaniu kontrolnym stwierdzono jej wyraźne odtworzenie.
Charles J. Burstone, Clemens Manhartsberger - Precyzyjne Łuki Językowe Aparaty Pasywne (nieaktywne)
Łuki językowe [lingualne] osadzane na pierwszych zębach trzonowych są stosowane już od dawna albo jako osobna metoda leczenia albo w połączeniu z innymi aparatami. Mogą one zminimalizować skutki efektów ubocznych występujących podczas leczenia ortodontycznego i zwiększyć siłę zakotwienia, a ponadto umożliwiają aktywne ruchy zębów przy zastosowaniu obustronnej lub asymetrycznej mechaniki, co jest bardzo trudne, jeżeli wręcz nie niemożliwe, przy użyciu drutów ortodontycznych zakładanych od strony przedsionkowej. Zamki i rurki zakładane od strony wargowej mają za sobą szybki i dynamiczny rozwój. Najczęściej do tej pory stosowane łuki językowe cechowały się, niestety, dużym stopniem trudności, jeżeli chodzi o ich wykonywanie, a także problemami z ich zakładaniem i wyjmowaniem. Brak precyzji tych łuków pociąga za sobą pewne ograniczenia jeżeli chodzi o wizualizację ruchów zębów oraz o zmiany łuków z pasywnych na aktywne i na odwrót. Biorąc powyższe pod uwagę trudno się dziwić, że łuki językowe nie są stosowane dzisiaj jeszcze tak powszechnie, jak mogłoby to wynikać z potrzeb terapeutycznych.
Tomasz Stefańczyk - Modele ortodontyczne – standaryzacja, jakość wykonania oraz katalogowanie informacji
Przygotowanie dokumentacji ortodontycznej nie jest sprawą prostą, a rozwiązań jest zapewne tyle ilu jest lekarzy. Wyciski powinny zachodzić wystarczająco daleko aby objąć obszar do sklepienia przedsionka, co ma umożliwić dokładne odwzorowanie wszystkich struktur, aby była możliwa reprodukcja całości anatomii tkanki miękkiej na modelu. Model powinien być przycięty w pozycji maksymalnego zaguzkowania (nie dotyczy to sytuacji w której chcemy zdiagnozować funkcję stawu skroniowo-żuchwowego i zgryzu). Powinna być wykonana rejestracja zgryzu na wosku. W modelach pokazujących sytuacje po leczeniu powinny się znaleźć w pełni wyrznięte i ustawione w ostatecznej pozycji drugie trzonowce.
Hans W. Seeholzer - Otwartość droga do sukcesu
Wiele osób wykonujących wolny zawód nie potrafi przekroczyć progu prowadzenia prawdziwej działalności gospodarczej. Chociaż dobrze wykonują swoją pracę, sprzedają jej efekty często poniżej wartości. Dr nauk stomatologicznych Hans Seeholzer wykorzystał możliwości stworzone dzięki reformie służby zdrowia przeprowadzonej przez ministra Seehofera, aby dokonać próby nowych działań. Opierając się na modelu zarządzania Potencjał Przedsiębiorcy poszedł inna drogą, niż większość przedstawicieli jego grupy zawodowej i osiągnął sukces. To, co w szczególności podobało mu się w Potencjale Przedsiębiorcy, to etyczna orientacja tego modelu. Zarządzanie kojarzyło mu się do tej pory zawsze z postępowaniem z natury rzeczy bezwzględnym, które nie ogląda się na normalne ludzkie potrzeby. »Podczas tych czterech dni w Bayreuth doświadczyłem zmiany paradygmatu myślenia od opartego o bezwzględne zarządzanie, po zarządzanie przedsiębiorstwem oparte o działania etyczne. W moim myśleniu zaszły w tym tygodniu ogromne zmiany«, tak Hans Seeholer streszcza dzisiaj wrażania z tego seminarium i jego rezultaty. Zasady prowadzenia gabinetu, jak i swojego etosu pracy utrwalił w formie uwierzytelnionych notarialnie dokumentów. Każdy może się na nie powołać i według tych zasad ocenić statek kosmiczny »DDS Dentaprise«.
Michael L. Swartz - Łuki tytanowe cz. 1
Wybór łuków jest bardzo złożonym i często niejasnym tematem. Po przedstawieniu wielorakich typów i konfiguracji stopów, temat staje się nawet bardziej złożony. Ponieważ łuki są systemem siłowym w ortodoncji, jakakolwiek racjonalna selekcja łuków musi podejmować temat wzrostu i rozwoju szczękowo - twarzowego, biologii, przemieszczania się zębów, biomechaniki, fizyki, metalurgii, tarcia i z pewnością indywidualnej filozofii leczenia. Biologia ruchów zębów, podstawowa kwestia ważności siły, określony czas dostarczania siły i reakcje dentystyczne/stomatologiczne na system nacisku nie są dobrze rozumiane. W rezultacie, wybór pierwszorzędnego siłowego systemu w ortodoncji, łuku, przypomina bardziej sztukę niż naukę i to niemalże całkiem namacalną. Bez racjonalnego zestawu kryteriów wyboru łuków, rozmnażają się rozmiary, kształty, skład (budowa) i retoryka. Wrodzona niepewność tematu jest tendencją dogmatycznych uprzedzeń do rozwoju. Jak więc możemy się edukować, podejmować racjonalne decyzje o użyciu łuków. Odpowiedź leży w zrozumieniu właściwości drutu, ich możliwości i ograniczeń. Brnąc przez retorykę i dogmaty sprzedawcy musimy być zdolni zrozumieć w końcu metalurgię i własności drutu. Z odstępstwem od względnie prostej stali nierdzewnej do wysoko rozwiniętego technicznie stopu tytanowego wiąże się nie akceptowalne na dłużej ignorowanie nauki o materiałach.

Od Redaktora

 

Szanowni Państwo

Numerem tym rozpoczynamy kolejny rok wydawania Mojej Praktyki Mam nadzieję, że nasz periodyk znalazł uznanie wśród stałych czytelników i będzie powiększał jego krąg pomimo silnej i coraz to liczniejszej konkurencji na rynku wydawniczym.
W aktualnym numerze MP znajdziecie Państwo artykuł H. U. Paulsena z serii poświęconej wynikom leczenia aparatem Herbsta. Opierając się na jednym ale za to ekstremalnym przypadku, autor przedstawia zmiany morfologii układu stomatognatycznego i struktury stawu skroniowo-żuchwowego. Myślę, że uzyskanie tak radykalnych zmian we wzajemnej relacji szczęk nie było by możliwe przy zastosowaniu jedynie tradycyjnego aparatu stałego.

Poczynając od tego numeru rozpoczynamy prezentację biomechaniki Burstona. Czynimy to nie bez kozery, albowiem w październiku 2003 r. przewidziany jest cykl kursów prowadzony przez Ch. J. Burstona i M.R. Marcotte’a, chcemy więc przybliżyć zasady działania burstonowskich łuków fragmentarycznych i dodatkowych. W prezentowanym tu artykule znajdziecie Państwo zasady działania i opis konstrukcji łuku językowego zakotwionego w czteroskrzydełkowych zamkach własnej konstrukcji. Ta forma połączenia łuku z zamkiem znacznie ułatwia jego zdejmowanie do kolejnych aktywacji, pozwala też rozszerzyć zakres zastosowań łuku językowego.

To nie koniec mechaniki. Artykuł M. Swartza wprowadza nas w dział metalurgii opisujący szczegółowo techniczne parametry stopów ze szczególnym uwzględnieniem cech łuku TMA.

Ci z Państwa którzy uczestniczyli w kursie H.Seeholzera wiedzą jakim świetnym jest on menagerem. Tych zaś, którzy chcieliby się o tym przekonać i skorzystać z jego rad i doświadczeń zachęcam do wnikliwej lektury artykułu pt. „Otwartość drogą do sukcesu”. Zmiany, których Seeholzer dokonywał w swojej praktyce podczas kolejnych etapów niemieckiej reformy służby zdrowia były próbą ( udaną) przystosowania się do pogarszających się warunków pracy. Ograniczenie ilości pacjentów objętych refundacją przy okrojonym budżecie Kas jako żywo przypominają nasze zmagania z rodzimą Kasą Chorych.

Być może pomysły autora przydadzą się Państwu w obliczu kolejnych zmian w naszym systemie ochrony zdrowia. Czego ja życzę Państwu bardzo serdecznie.

 

Strona korzysta z plików cookies Polityka Prywatności